poniedziałek, 1 lutego 2010

Domowy likier Bailey's

Próbowałam tego likieru, kiedy mieszkałam z mężem w Szkocji, niebo w gębie, do kawy, cudowny. Niestety, nie na każda kieszeń w Polsce. Kiedy natrafiłam u kuchareczki58 na domową wersję tego likieru, niezwłocznie go wykonałam. I...? Cudowny. Już prawie nie ma. Ale póki jeszcze jest cokolwiek w butelce podzielę się przepisem.

Składniki:
Puszka mleka skondensowanego słodzonego
łyżeczka kawy rozpuszczalnej
0,4 l wódki (można użyć oczywiście więcej, ale ja uważam, ze to zdecydowanie wystarczy, żeby zaszumiało)
0,5 szklanki mleka skondensowanego niesłodzonego

Puszkę ze słodzonym mlekiem skondensowanym gotujemy około 2,5 h we wrzątku od czasu do czasu turlając puszkę w garnku. Po ugotowaniu zostawiamy do ostygnięcia. Kawę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody.
Wszystko należy dokładnie wymieszać w misce, żeby wszystkie składniki się dobrze połączyły. Wódkę proponuję wlewać na końcu i smakować, żeby nie przesadzić. Ja użyłam mocniejszej 50%, więc wlałam mniej niż 0,4 l.

Gotowy trunek najlepiej pozostawić na 2-3 dni do przegryzienia się.

1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails